Witajcie! Chciałam oficjalnie otworzyć mego bloga pt.: "Nie da się żyć bez miłości..."! Jest to kontynuacja tego opowiadania. Jednak tu akcja dzieje się osiem lat później. Zobaczcie, co udało się osiągnąć głównym bohaterom, do czego w życiu doszli, a do czego wciąż dążą. Pojawia się także kilka nowych postaci, o których dowiecie się więcej, klikając w zakładkę "Bohaterowie". Jutro wstawię pierwszy rozdział.
To tyle w sprawie organizacji.
Pozdrowionka,
~Monia :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz